O bohaterskich postawach nauczycieli z ziemi olkuskiej podczas niemieckiej okupacji

W ubiegłym roku jubileusz 115-lecia swojego istnienia obchodził Związek Nauczycielstwa Polskiego, jednak z powodu pandemii COVID-19 uroczystości zostały przełożone na obecny rok. Z tej okazji postanowiliśmy przybliżyć sylwetki bohaterów, którzy w czasie okupacji, ryzykując zesłaniem do obozu koncentracyjnego lub bezpośrednią karą śmierci, udzielali tajnych lekcji młodym mieszkańcom ziemi olkuskiej.

ZNP to największa i najstarsza organizacja zrzeszająca nauczycieli oraz pracowników szkolnictwa wyższego i nauki. Początki Związku upłynęły pod znakiem walki o prawo do nauczania w języku polskim i choć w czasie zaborów wydawało się to czymś utopijnym, to z czasem do organizacji dołączało coraz więcej członków, chcących walczyć o demokratyczną i powszechną szkołę oraz możliwość wychowywania najmłodszego pokolenia Polaków w duchu patriotyzmu. Najważniejszy egzamin dla nauczycieli i nauczycielek zrzeszonych w tej organizacji nadszedł natomiast w czasie II wojny światowej.

Podczas okupacji, Związek Nauczycielstwa Polskiego działał w konspiracji pod nazwą Tajna Organizacja Nauczycielska. Jej pełnomocnikiem na Gminę Skała był Franciszek Cieślik, który pracował jako nauczyciel w Zedermanie, biorąc aktywny udział w tajnym nauczaniu oraz czynnie współpracując z oddziałami partyzanckimi. W 1959 roku został on na dodatek wybrany na Prezesa olkuskiego oddziału ZNP, piastując tę funkcję aż do śmierci w 1977 roku. Franciszek Cieślik jest kawalerem Złotego Krzyża Zasługi oraz Krzyża Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski. Za swoje zasługi odznaczona została również Eleonora Kunik, która przed okupacją pracowała w wolbromskich szkołach, a od 1940 roku należała do Armii Krajowej. W jej domu odbywały się tajne kursy sanitariuszek i telegrafistek, a ponadto, w tajemnicy przed Niemcami, pomagała ocalałym po pacyfikacji Poręby Dzierżnej. Po wojnie przez pięć kadencji pełniła także funkcję Prezesa oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego w Olkuszu.

W Bydlinie tajne nauczanie prowadziła natomiast Maria Małecka, która, choć urodziła się w okolicach Wadowic, była związana z ziemią olkuską dzięki posadzie nauczycielki kolejno w Niesułowicach, Lgocie, Żuradzie, Bydlinie i Olkuszu. W czasie okupacji nie tylko prowadziła tajne lekcje dla uczniów szkół średnich, ale także przynależała do AK, wchodząc w skład oddziału partyzanckiego „Hardego”. W latach powojennych szczególnie związana była z kolei ze Szkołą Podstawową nr 2 w Olkuszu oraz pełniła funkcję członka zarządu ZNP w Srebrnym Mieście. Powiatowymi strukturami Związku w latach 1947-1950 kierował zaś Hipolit Kobos: weteran kampanii wrześniowej, uczestnik tajnego nauczania w okresie okupacji oraz kolporter polskich książek z biblioteki szkolnej, które ukrył we własnym domu, ratując tym samym zbiory przed niemiecką konfiskatą.

Wszyscy wymienieni wyżej nauczyciele swoją postawą zarówno podczas wojny, jak i po niej, przyczynili się do rozwoju szkolnictwa na terenie ziemi olkuskiej, walczyli z analfabetyzmem oraz rozwijali polskie szkoły. Więcej podobnych historii można znaleźć w książce „Tajna organizacja nauczycielska TON. Działalność Związku Nauczycielstwa Polskiego podczas okupacji hitlerowskiej 1939 – 1945”.

Po doświadczeniach wojennych sformułowane zostały powinności dla współczesnych nauczycieli: ucz demokracji, nie bądź posłusznym sługą państwa, a szczególnie rządów, które nie działają zgodnie z demokracją i prawami człowieka, chroń edukację w imię powszechnego dobra, walcz o swoje prawa oraz bądź dumna i bądź dumny ze swojego zawodu. Niestety, mimo że od wojny minęło już ponad 75 lat, wspomniane wartości znów mają szczególne znaczenie w obliczu pakietu reform nazywanych powszechnie „lex Czarnek”. Polski nauczyciel może bowiem obecnie poczuć się niczym 100 lat temu, gdy ZNP organizował akcje społeczne i kampanie obywatelskie: wówczas na rzecz powszechnego dostępu do edukacji, a teraz w ramach inicjatywy obywatelskiej „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli”. Podczas obchodów 115-lecia Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz przytoczył słowa jednego z twórców Związku Stanisława Nowaka, które wydają się być dzisiaj bardzo aktualne: „Tylko wolny nauczyciel jest w stanie wychować wolnego, niezależnego ucznia-obywatela”.

Jak wiemy, szkoła nie tylko uczy, ale również wychowuje do życia społecznego oraz bycia aktywnym, zaangażowanym, krytycznie myślącym i zdolnym do działania na rzecz innych obywatelem. Aby jednak szkoła najpełniej mogła realizować ten cel, musi być demokratyczna i powszechna, czyli dostępna dla każdego dziecka bez względu na jego pochodzenie czy zamożność, a także zapewniać nauczycielom autonomię wykonywania swojego zawodu. Dlatego właśnie tak ważna jest inicjatywa „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli” – komentuje obecny Prezes Oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego w Olkuszu Marek Krzykawski.

Łukasz Kostyra