Burmistrz na straży bezpieczeństwa mieszkańców

„W ostatnich tygodniach kilku mieszkańców zwróciło się do mnie z prośbą o pomoc w interpretacji dwóch kwestii, związanych z przedsięwzięciami, które nie są prowadzone przez Gminę Olkusz, ale budzą realne obawy wielu z nas. Zagadnienia te są na tyle istotne, że postanowiłem je przedstawić wszystkim Państwu.” – pisze w liście otwartym skierowanym do mieszkańców Srebrnego Miasta Roman Piaśnik. Tymi kwestiami są podmokłości, podtopienia i zalewiska oraz orientacyjne przebiegi linii kolejowych: „Oba te wyzwania wynikają z działań podmiotów całkowicie niezależnych od Gminy Olkusz, jednak nie oznacza to, że będziemy biernie czekać na rozstrzygnięcia zapadające w zaciszach gabinetów, bez udziału naszych przedstawicieli. Składałem i będę składał protesty przeciw przedsięwzięciom planowanym wbrew interesom mieszkańców Gminy Olkusz, jak w przypadku części przebiegu kolei szybkich prędkości. Podejmuję również działania zapobiegające, by w ramach możliwości i kompetencji Gminy Olkusz zminimalizować zagrożenia wynikające z likwidacji wydobycia przez ZGH „Bolesław”. Sprawy te traktuję priorytetowo i w przyszłości nadal będę z pełną determinacją bronił interesów naszych mieszkańców.” – zapewnia burmistrz Piaśnik. Poniżej publikujemy pełną treść listu.

ORIENTACYJNE PRZEBIEGI LINII KOLEJOWYCH

W związku z rządowymi planami budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego, na terenie całego kraju – także w obrębie gminy Olkusz – projektowane są korytarze Kolejowych Liniowych Inwestycji Towarzyszących. Kierowana przeze mnie Gmina Olkusz składała szereg uwag, kwestionując przebieg planowanych linii np. po terenach już zabudowanych. Sam proces opiniowania był natomiast niezwykle trudny z uwagi na fakt, że koncepcja przebiegu linii kolejowych jest bardzo ogólna.

Do dziś nie zostały wskazane konkretne przebiegi linii kolejowych na obszarze naszej gminy, planowane w ramach tego przedsięwzięcia, przez co jakakolwiek konstruktywna analiza i dyskusja na ten temat jest w zasadzie niemożliwa. Trudno też jednoznacznie przewidzieć, w kontekście opublikowanych miesiąc temu wyników wyborów parlamentarnych, czy kiedykolwiek dojdzie do budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego oraz towarzyszącej mu infrastruktury.

Osobny wątek, niezależny od budowy CPK, stanowi Kolej Dużej Prędkości. Jest to korytarz o szerokości aż 2,5 km, wrysowany orientacyjnie do Planu Województwa Małopolskiego w 2018 roku. Wcześniej, bo w 2017 roku, zaopiniowałem ten Plan negatywnie, wnosząc m.in. o skorygowanie przebiegu korytarza Kolei Dużych Prędkości tak, aby nie przebiegał przez tereny zainwestowane i planowane do zainwestowania. Do dziś jednak żadne inne – bardziej precyzyjne – koncepcje dla tego przedsięwzięcia nie zostały Gminie Olkusz przedstawione.

Zostaliśmy natomiast zobowiązani przepisami prawa, aby te ogólne plany przebiegu Kolei Dużych Prędkości przenieść do gminnych planów zagospodarowania przestrzennego. Rozumiem tych Mieszkańców, którzy z obawą śledzą informacje o planowanej budowie szybkiej kolei na ich działkach. Zapewniam jednak, że dołożę wszelkich starań, by Mieszkańcy Miasta i Gminy Olkusz nie ponosili konsekwencji decyzji podejmowanych, wbrew wyraźnemu stanowisku Gminy Olkusz, na szczeblu wojewódzkim i krajowym.

PODMOKŁOŚCI, PODTOPIENIA, ZALEWISK

Od lat Gmina Olkusz pozyskuje dane, które mogą okazać się ważne dla ochrony Mieszkańców przed negatywnymi skutkami zaprzestania wydobycia przez Zakłady Górniczo-Hutnicze „Bolesław”. Od 2015 roku na nasze dokumenty planistyczne nanoszone są informacje dotyczące możliwości wystąpienia potencjalnych podmokłości, podtopień i zalewisk. Należy dodać, że sam fakt wskazania w dokumentach planistycznych możliwości wystąpienia podmokłości na danym terenie nie oznacza jednocześnie, że to z pewnością nastąpi. Wychodzę natomiast z założenia, że w kwestiach dotyczących bezpieczeństwa należy grać w otwarte karty i ostrzegać przed najbardziej pesymistycznymi scenariuszami, co czynimy w planach zagospodarowania.

Wystąpienie skutków likwidacji kopalni ZGH „Bolesław” dziś niepokoi wielu z nas. Szkoda jednak, że 3 lata temu – spośród trzech gmin opiniujących plan ruchu likwidowanej kopalni: Olkusza, Bolesławia i Klucz – jedynie ja, jako burmistrz Miasta i Gminy Olkusz, miałem odwagę negatywnie zaopiniować ten dokument, właśnie przez wzgląd na potencjalne negatywne konsekwencje.

Dziś okazuje się, że miałem rację, a zjawiska mające wystąpić w perspektywie kilkudziesięciu lat, zaistniały zaledwie po kilkunastu miesiącach. Przygotowuję własne opracowanie atlasu ścieżek spływu wód powierzchniowych, mające nam pomóc we wskazaniu potencjalnych zagrożeń związanych z gromadzeniem nadmiaru wód. Pozyskałem ponadto 20 milionów złotych dofinansowania m.in. na uporządkowanie gospodarki wód opadowych, w tym budowę inteligentnego systemu zarządzania kanalizacją deszczową, przebudowę zbiorników retencyjnych i modernizację kanałów rzeki Baby i Witeradówki. Te działania już niebawem dadzą nam większą pewność, że nie tylko będziemy w stanie dokładnie lokalizować potencjalne problemy, ale także skutecznie sobie z nimi radzić. 

Z wyrazami szacunku i serdecznym pozdrowieniem
Burmistrz Miasta i Gminy Olkusz
Roman Piaśnik

Avatar photo

Redakcja