Tajemnice olkuskiej bazyliki: król Władysław Jagiełło w „Srebrnym Mieście”

Na ścianie bocznej w otwarciu arkadowym z prezbiterium do kaplicy św. Anny w Bazylice Rzymskokatolickiej pw. św. Andrzeja Apostoła w Olkuszu znajdował się dawniej wielki portret króla Władysława Jagiełły. Jego jedyny wizerunek znajduje się na zdjęciu wykonanym w latach 40′, w czasie okupacji niemieckiej. Monarcha ten był w Olkuszu co najmniej trzy razy (w 1386, 1423 oraz 1426 roku), a jego pobyty stanowiły okazję do nadawania miastu praw i przywilejów.

Ołów, a w szczególności srebro, były w dawnych czasach metalami strategicznymi, dzięki czemu rola Olkusza w średniowiecznej Polsce była większa, niż wynikałoby to z rozmiarów miasta. Strategiczny charakter miały również wysokie umiejętności olkuskich górników, przydatne także w obleganiu twierdz (np. poprzez budowę podkopów i innych prac ziemnych). Płacone przez nich daniny przynosiły ponadto królowi stałe dochody, określone przez Władysława Jagiełłę jako „nie najmniejszej wagi wśród innych królewskich dochodów”.

Prawdopodobnie najważniejsza wizyta króla miała miejsce w 1386 roku, kiedy to potwierdził on przywileje lokacyjne dla Olkusza, określające jego górniczy charakter. Dochody płynące z kruszców pozwalały na dodatek zwolnić miasto z innych danin. W imieniu władcy Olkuszem zarządzał jego urzędnik, czyli dziedziczny wójt, sprawujący władzę sądowo-administracyjną wspólnie z ławnikami. Z tego roku pochodzi także najstarsza znana, zawierająca herb, pieczęć Olkusza, będąca częścią dokumentu poświadczającego złożenie Władysławowi Jagielle hołdu przez miasto. Górniczy charakter Olkusza został natomiast podkreślony poprzez umieszczenie w jego herbie gracy (kopaczki górniczej), będącej głównym narzędziem pracy olkuskich górników.

Podczas pobytu w 1426 roku, król nadał z kolei Olkuszowi dwa nowe przywileje, precyzując dokładniej wzajemne stosunki miasta i górnictwa. Było to rozwinięcie i rozszerzenie przywilejów ordynacji górniczej, wydanej w 1374 roku przez Elżbietę Łokietkównę (sformułowana została w niej zasada wolności górniczej, mówiąca że prawo do eksploatacji olkuskich złóż mają wszyscy chętni, stosujący się do obowiązujących przepisów). Pierwsze z nowych postanowień regulowało szczegółowo zasady administracyjno-prawne eksploatacji kruszców i ich przetopu. Drugie potwierdzało natomiast niezależność sądową wszystkich pracujących w górnictwie i otoczeniu górniczym oraz poddanie ich wyłącznie sądom górniczym. Dzięki temu władze miasta otrzymały faktyczne zwierzchnictwo nad olkuskim górnictwem. Nie bez powodu panowanie króla Władysława Jagiełły przypada zatem na szczytowy okres rozwoju Olkusza i olkuskiego górnictwa w okresie średniowiecza. Nadane przywileje sprzyjały bowiem wszechstronnemu rozwojowi gospodarczemu, politycznemu, społecznemu i kulturalnemu miasta.

Należy również wspomnieć o innych udokumentowanych wizytach władców w Olkuszu. W 1363 roku przebywał tu król Czech i Cesarz Niemiecki Karol IV, zdążający do Krakowa na swój ślub z wnuczką Kazimierza Wielkiego Elżbietą. Syn Władysława Jagiełły Kazimierz Jagiellończyk gościł u nas z kolei w 1490 roku. Kolejnym królem z dynastii Jagiellonów, który szczególnie zapisał się w historii Olkusza, był prawnuk Jagiełły Zygmunt August, przebywający z wizytą w „Srebrnym Mieście” w 1547 roku. Król Zygmunt sfinansował bowiem w całości budowę sztolni Starczynowskiej, zwanej sztolnią Królewską, czyli pierwszej sztolni odwadniającej w rejonie olkuskim. Był on także udziałowcem sztolni Ponikowskiej. To właśnie za jego panowania rozpoczął się najświetniejszy okres w historii olkuskiego górnictwa, z którego pochodzi określenie „Srebrne Miasto”.

W 1583 roku w Olkuszu wizytował natomiast król Stefan Batory. Legenda głosi, iż zamieszkał on wówczas w kamienicy zwanej dziś „Batorówką”, będącej siedzibą olkuskiego PTTK. Należy również odnotować kilkunastodniową wizytę legata papieskiego w Polsce Ippolito Aldobrandiniego w 1588 roku. Jego wizyta została upamiętniona istniejącym obecnie freskiem w kaplicy św. Anny, ponieważ po czterech latach Aldobrandini został papieżem, przyjmując imię Klemens VIII. Ostatnim wizytującym Olkusz królem był Stanisław August Poniatowski, goszczący u nas 3 lipca 1787 roku.

Niestety nie są mi znane ani źródła pisane, ani przekazy ustne dotyczące tego kiedy powstał i do kiedy znajdował się w olkuskiej bazylice fresk z portretem króla Władysława Jagiełły. Jego istnienie potwierdzają natomiast zdjęcia, które znalazły się niedawno w zasobach PTTK w Olkuszu. Możliwe, że został zamalowany jeszcze w latach 40′ XX wieku. Znajdująca się obecnie w kościele polichromia powstała z kolei w wyniku prac konserwatorskich w latach 1960 – 1968 oraz 1992 – 1998.

Franciszek Rozmus

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.