Gmina Bolesław wzywa rząd do działania w sprawie skutków zakończenia działalności górniczej

Rada Gminy Bolesław po raz kolejny bije na alarm: rajcowie przyjęli bowiem rezolucję w sprawie konieczności udzielenia pilnej, rządowej pomocy w związku ze skutkami zakończenia działalności wydobywczej rud cynku i ołowiu przez Zakłady Górniczo-Hutnicze „Bolesław” S.A. Samorząd wskazuje, że po wyłączeniu pomp odwadniających kopalnię sytuacja w naszym regionie staje się coraz bardziej niebezpieczna, gdyż woda podnosi się szybciej, niż przewidywali naukowcy, a zagrożenie zapadliskami, zalewiskami oraz podtopieniami rośnie z każdym miesiącem.

W przyjętym dokumencie Rada Gminy zwraca uwagę, że proces wypełniania się tzw. leja depresji – obszaru, z którego przez dziesięciolecia odpompowywano wody gruntowe – przebiega znacznie szybciej, niż zakładano. W efekcie na terenach, które przez blisko pół wieku były suche, ponownie zaczynają się pojawiać cieki wodne. Zdaniem radnych, zjawisko to niesie za sobą realne ryzyko dla mieszkańców, ich majątków i lokalnej infrastruktury. „Poziom wód w wielu miejscach osiąga poziom, który bezpośrednio zaczyna zagrażać istniejącej zabudowie mieszkaniowej i infrastrukturze” – podkreślono w rezolucji.

Samorząd Bolesławia zwrócił się do Prezesa Rady Ministrów z apelem o pilne działania rządowe, które pomogłyby w minimalizacji skutków wielowiekowej działalności górniczej. Radni proponują m.in. zmianę lub dostosowanie obowiązujących przepisów prawnych do obecnej sytuacji – a w razie potrzeby także uchwalenie specjalnej ustawy, tzw. specustawy, pozwalającej na szybkie reagowanie na zagrożenia związane z podnoszeniem się wód podziemnych.

W dokumencie wskazano również potrzebę jasnego określenia i zobowiązania właściwych instytucji do podejmowania działań przeciwpowodziowych, które mogłyby skutecznie chronić mieszkańców najbardziej zagrożonych sołectw. Radni apelują także o usunięcie drzew zalegających w nowo powstających zbiornikach wodnych, co – jak podkreślają – ma znaczenie nie tylko dla bezpieczeństwa, ale również dla ograniczenia negatywnych skutków środowiskowych i sanitarnych.

Kolejnym postulatem jest zabezpieczenie budynków oraz infrastruktury – w tym dróg, sieci wodociągowych i kanalizacyjnych, a także części cmentarzy parafialnych – które mogą zostać uszkodzone w wyniku postępujących zmian hydrologicznych i geologicznych. Rada Gminy zwraca również uwagę na konieczność naprawy obwodnicy Bolesławia, wybudowanej w latach 2021–2022, łączącej drogę krajową nr 94 ze strefą aktywności gospodarczej w Bukownie. Jak zaznaczono, nowa droga również może ucierpieć w wyniku destabilizacji gruntu.

Według szacunków samorządu, na terenie gminy o powierzchni ponad 4 tysięcy hektarów może powstać nawet 300 hektarów nowych zbiorników wodnych. Tak duża skala zmian w środowisku sprawia, że – jak podkreślają radni – działania muszą być natychmiastowe i skoordynowane na poziomie krajowym.

Nie jest to pierwszy apel bolesławskiego samorządu w tej sprawie. Podobną rezolucję Rada Gminy przyjęła w czerwcu 2024 roku, zwracając się wówczas do rządu z prośbą o podjęcie pilnych działań legislacyjnych i technicznych, które mogłyby ograniczyć skutki zakończenia pompowania wód z kopalń.

W nowej rezolucji z października 2025 roku ton jest jeszcze bardziej stanowczy. Samorząd podkreśla, że problem przestał być teoretyczny: zagrożenie dla mieszkańców Bolesławia, Hutek, Lasek i Kolonii jest coraz bardziej realne, a bez wsparcia rządu gmina nie poradzi sobie z jego skalą. Rezolucję przekazano Prezesowi Rady Ministrów. Na razie nie wiadomo jednak, czy i kiedy rząd odniesie się do apelu samorządu.

A.N.Q.A.