W Galerii Fotografii Interferencje, zlokalizowanej w Centrum Kultury Miejskiego Ośrodka Kultury w Olkuszu przy ulicy Szpitalnej 32, odbył się wernisaż niezwykłej wystawy fotografii wykonanych aparatami Haruhisy Terasakiego.


Pierwszy aparat – wielkoformatowy, niezwykle czuły na światło – ten japoński fotograf stworzył do własnych projektów. Kolejne skonstruowane przez siebie modele podarował zaprzyjaźnionym artystom w kilku krajach. W Polsce powstał kolektyw Haruhisy, który między innymi wypożycza ten unikalny sprzęt. Jedną z ekspozycji, na której można zobaczyć niezwykłe fotografie, jest właśnie ta w Olkuszu.


Wystawa „Czas niedomknięty” prezentuje spojrzenie na fotografię nie jako akt zatrzymania, lecz jako proces myślowy. W tym ujęciu zdjęcie przestaje być punktem, a staje się rozciągłym doświadczeniem. Historią trwającą w czasie. Obrazy balansują pomiędzy ostrością a jej brakiem, obecnością a zanikaniem, zapisem a rozmyciem. – mówi kurator wystawy Katarzyna Leszczyńska-Kaszuba.


Fotografie przypominają ulotne, rozmyte sceny ze snu, czasem romantycznego, czasem koszmarnego, w zależności od intencji autora.


Atrakcją wystawy była możliwość wypróbowania aparatów Terasakiego. Każdy taki aparat składa się z dwóch części – obiektywu, który odwzorowuje rzeczywisty obraz na matówce oraz aparatu cyfrowego, który fotografuje tę matówkę. I tak powstaje magia. Skoro już znacie konstrukcję aparatu, koniecznie przyjdźcie na wystawę obejrzeć te fantastyczne zdjęcia.


Autorzy prac:
- Gosia Bilicka,
- Monika Cichoszewska,
- Mariusz Mykicki,
- Katarzyna Leszczyńska-Kaszuba,
- Alicja Przybyszowska,
- Haruhisa Terasaki,
Wszyscy autorzy biorący udział w wystawie współtworzą projekt Haruhisa Camera Collective.





